PN-HD 60364-6
Podstawowa norma sprawdzania instalacji elektrycznych niskiego napięcia. Obejmuje badania odbiorcze przy nowej instalacji i okresowe przy już pracującej.
Start › Pomiary fotowoltaiki › Inowrocław
Dach płaski, panele na konstrukcji balastowej, dookoła czerpnie i jednostki klimatyzacji. Tak wygląda większość instalacji, które oglądam w Inowrocławiu, na budynkach firmowych i wspólnotowych. Wyjazd w ten rejon układam na cały dzień, więc termin ustalamy z tygodniowym wyprzedzeniem.
Protokół z badania instalacji fotowoltaicznej trafia w takim obiekcie w dwa miejsca. Pierwsze to dokumentacja budynku, bo instalacja na dachu jest jego częścią i przy kontroli ktoś o nią zapyta. Drugie to ubezpieczenie. Po pożarze albo po szkodzie z przepięcia ubezpieczyciel pyta o badanie odbiorcze z uruchomienia i o przeglądy z lat późniejszych, a zdanie „instalacja była nowa” tematu nie zamyka. Zdarzało mi się mierzyć instalację właśnie w tej kolejności, już po szkodzie.
Na dachu płaskim przewody stałoprądowe leżą w korytkach albo są spięte opaskami do profili konstrukcji. Opaska z tworzywa po kilku latach na słońcu kruszeje, przewód zsuwa się na membranę albo opiera o krawędź profilu i przy silniejszym wietrze zaczyna się ocierać. Pomiar rezystancji izolacji obwodów stałoprądowych wyłapuje to, zanim zrobi się z tego zwarcie doziemne.
Zacienienie na takim dachu bierze się od attyki, od czerpni i od wyższej ściany sąsiedniego skrzydła. Prąd łańcuchów mierzony osobno dla każdego stringa pokazuje, o ile schodzi ten rząd, który stoi w cieniu przez pół dnia.
Protokół bez powołania na właściwą normę można zakwestionować przy kontroli albo przy likwidacji szkody. Dlatego podaję normy wprost.
Podstawowa norma sprawdzania instalacji elektrycznych niskiego napięcia. Obejmuje badania odbiorcze przy nowej instalacji i okresowe przy już pracującej.
Norma dla instalacji fotowoltaicznych. Opisuje wymagania, zakres badań, dokumentację i konserwację.
Zakres opisuje norma PN-EN 62446. Wchodzi w to ciągłość przewodów ochronnych i połączeń wyrównawczych, sprawdzenie biegunowości, pomiar napięcia obwodu otwartego i prądu łańcuchów oraz rezystancja izolacji obwodów stałoprądowych. Norma określa też, co ma się znaleźć w protokole, więc dokumentacja nie jest dowolna.
Badanie odbiorcze robi się przy uruchomieniu nowej instalacji, przed zgłoszeniem jej do operatora sieci.
Protokół z wynikami dla każdego łańcucha, opisem badań wykonanych według PN-EN 62446, podpisany przeze mnie i opatrzony numerem mojego świadectwa. Do tego lista rzeczy do poprawy, jeśli coś wyszło poza wartości dopuszczalne. Ten papier idzie do dokumentacji budynku i to on jest odpowiedzią na pytanie ubezpieczyciela albo kontroli.
Kilka łańcuchów i jeden falownik to zwykle pół dnia razem z wejściem na dach i papierami. Duży obiekt z kilkunastoma stringami rozrzuconymi po całej powierzchni zajmuje dzień. Termin układam tak, żeby pomiary prądów wypadły w godzinach z najwyższym nasłonecznieniem.
Nie. Biuro, sklep czy hala pracują normalnie, bo badania dotyczą obwodów między panelami a falownikiem. Falownik wyłączam na czas pomiaru izolacji, więc przez kilkanaście minut instalacja nie oddaje prądu do budynku.
Pytam o liczbę falowników, liczbę łańcuchów i o to, jak wygląda wejście na dach. Instalacja rozdzielona na dwa dachy jednego obiektu liczy się inaczej niż jedna zwarta. Kilka instalacji tego samego zarządcy robię jednym wyjazdem i to zmienia rachunek. Jeśli wycena ma iść do zatwierdzenia, przygotuję ją na piśmie.
Proszę zostawić numer, oddzwonię z ceną i terminem.